wtorek, 20 października 2015

Nowy baby blue

W te wakacje można powiedzieć, że nadużywałam baby blue. W tym sezonie był to mój ulubiony kolor, że nawet nie wiem kiedy zużyłam całą buteleczkę. Tym razem zdecydowałam się na zakup tego koloru, jednak innej firmy- eclair uv lac 59. Wypada trochę bardziej żywo niż ten z cosmetics zone, jednak nadal jestem nim urzeczona.

Jeśli chodzi o napigmentowanie to lakier wypada dosyć dobrze, dwie warstwy spokojnie dobrze pokryją, jest dosyć luźny, jednak nie spływa.



Idealny nudziak :)

W końcu ! Nareszcie ! Po długich poszukiwaniach jest i on. Znalazłam go- IDEALNY NUDZIAK!
Lakier hybrydowy firmy eclair uv lac 55. Jeśli chodzi o kolor to jest idealnie taki jakiego poszukiwałam, nie wpada w róż, nie wpada też w ciemny beż.

Jeśli chodzi o konsystencje to jest dosyć luźny, trzeba uważać żeby nie spłynął więc polecam cienkie warstwy. Kolor jest dosyć jasny więc musiałam wykonać 3 cienkie warstwy. Bardzo łatwo się rozprowadza, nie smuży, moim zdaniem wygodny w użyciu.

Pierwsza wersja z cyrkoniami swarovskiego



Jak widać w każdym świetle wygląda trochę inaczej :)
Poniżej w wersji w groszki

Jeśli chodzi o lakiery firmy eclair to moim zdaniem jakość jest bardzo dobra a cenowo wychodzą bardzo korzystnie bo za 12ml (duża buteleczka) 39 zł
A wam jak się podoba?

Pudrowy róż

Pudrowy róż z cosmetics zone bardzo przypadł mi do gustu. Pochodzi on z serii pasteli PST 2. Kolor mnie zauroczył, jest idealnie taki jak poszukiwałam: różowy, jednak bardzo delikatny.

Lakier ma dosyć fajną konsystencję, nie jest zbyt gęsty, ani za luźny żeby spływał. Jeśli chodzi o napigmentowanie to nie mogę narzekać bo wystarczyły dwie warstwy i jak na jasny kolor to moim zdaniem bardzo ładnie kryje. Poniżej efekty: